Z ciekawości zobaczyłem, bo…

Z ciekawości zobaczyłem, bo ponoć Hołownia super kontrkandydat. Dla kogo super, dla tego super. O przedsiębiorczości ani słowa, za to cała masa pieprzenia o solidarności, zgodzie i większej ilości państwa w państwie (więcej usług publicznych). Więcej Unii Europejskiej i w ogóle ma być wesoło, zielono i lewicowo -_- Czy nikt w tym pieprzonym kraju nie skoncentruje się w 80% na gospodarce, a w 20% na sprawach społecznych? Pieniądz rządzi tym światem, stwórzmy możliwości jego zarabiania. ;( Nie mówcie mi, że #konfederacja lepsza, tam się atakuje ateistów, gejów i szuka żydów po lasach. #polityka #wybory #holownia #biznes Czytaj dalej...

W sumie pamiętam jak byłem…

W sumie pamiętam jak byłem fanem #korwin. Każdy chyba kiedyś był korwinistą. To co mnie wytrąciło ze skrajnego wolnorynkowego podejście to zrozumienie kilku kwestii: 1. Wolny rynek nie działa gdy brakuje spełnionych podstawowych jego warunków takich jak: – konkurencja – a więc problem monopoli, duopoli, dumping cenowy, wysoki próg wejścia na rynek i pewnie jeszcze kilka innych, – świadomość konsumencka – wolny rynek nie działa w momencie gdy konsument nie ma dostępu do odpowiednich informacji, nie chce ich mieć lub nie umie ich uzyskać (bo jest np. za głupi) – w tym momencie potencjalny przedsiębiorca może po prostu naginać informacje i podejście celem wyciągnięcia większej ilości pieniędzy, przykłady: taksiarz, który ma na szybie małym drukiem napisane, że za kilometr płaci się 100zł, sprzedaż garnków starym ludziom z umową kredytową na 5000zł itp. – prawo- słabe prawo, trudne w egzekwowaniu, zawiłe lub zwyczajnie drogie – sytuacja, w której ktoś sprzeda Ci wadliwy produkt, ale nie masz do końca co z tym zrobić bo nie ma formy reklamacji uznawanej przez państwo, a więc musiałbyś pozwać taką firmę, za co zapłaciłbyś więcej, niż zapłaciłeś za wadliwy produkt, analogiczne sytuacje pomiędzy różnymi podmiotami. 2. Wolny rynek nie radzi sobie sam z siebie z następującymi problemami: – problem wspólnego pastwiska – a więc na przykład – ochrona przyrody w kontekście globalnego ocieplenia, dbanie o np. czyste powietrze i filtracje zanieszczyszczeń produkowaną przez daną fabrykę, budowanie wspólnych dróg itd, – wartości niemierzalne finansowo – jak zdrowie i życie ludzkie – ciężko przełożyć je na grunt finansowy i co za tym idzie wolny rynek średnio radzi sobie z ich wyceną współmiernie do ludzkich ocen takich wartości, np. czy opłaca się kupować dodatkowe specjalne zabezpieczenia pracownikom pracującym przy niebezpiecznych pracach, szczególnie gdy efekt jest widoczny w długim terminie (np. radiacja, pyły itp). – wspomniane już wcześniej monopole wraz z dumpingiem cenowym i wysokim progiem wejścia do danej branży. Oczywiście kiedy wszystkie te czynniki nie występują lub zostaną zminimalizowane to wolny rynek jest najlepszym i najefektywniejszym znanym nam rozwiązaniem, potrzebne jednak są dogodne warunki i do zapewnienia tych warunków potrzebny jest podmiot nadrzędny w postaci państwa. W uproszczeniu w taki sposób przestałem być korwinistą, świat po prostu nie jest taki prosty, istnieje wiele problemów, przy których wolny rynek nie daje sobie rady. Przy okazji pomijam tutaj całkowicie postać Korwina i jego poglądów. A JAK WY PRZESTALIŚCIE BYĆ KORWINISTAMI? #wolnyrynek #przemyslenia #ekonomia #polityka Czytaj dalej...

Polska Federacja Fitness…

Polska Federacja Fitness przeprowadziła badania w sektorze. Większość siłowni już zwolniła 50% personelu, głównie trenerów personalnych i obsługę klienta. Większość siłowni ma na czynsze do 1 czerwca. Po 1 czerwca 50% siłowni planuje upadłość i likwidację swoich przybytków. #dobrazmiana #bekazpisu #silownia #biznes #gospodarka #mirkokoksy Czytaj dalej...

Na wykresie PKB per capita w…

Na wykresie PKB per capita w USD według parytetu siły nabywczej w latach 1979-2019 i prognoza na lata 2020-2021. Wykres nie pokazuje w pełni danych MFW, bo MFW w 2020 podał tylko jaki będzie wzrost PKB per capita w %, ale nie podał ile wyniesie PKB per capita w USD PPP. Źródło danych i obliczeń: World Economic Outlook Database, April 2020 World Economic Outlook Database, October 2019 #ekonomia #gospodarka #statystyka #kryzys #rafalinski @darck @AlmixPL Czytaj dalej...

Idzie druga fala prywatyzacji…

Idzie druga fala prywatyzacji – znalezisko PiS zmarnował chyba jedyną w III RP okazję, żeby zbudować dobre usługi publiczne. Było za co, było kiedy, szansa raz na kilka dekad. Ale jednak zapadła polityczna decyzja, żeby ten okres prosperity wykorzystać na przerabianie wszystkiego, co się da, na cukierki i ostentacyjne rozdawanie ich elektoratowi, żeby go znieczulić w nikomu poza aparatczykami nienażartymi władzy niepotrzebnej operacji demontażu polskiej demokracji liberalnej. Efekty? Ludzie biedni dostali to, czego – jak im się zdaje – chcą, ale nie to, czego potrzebują, czyli wczasy w Mielnie zamiast dobrej edukacji i dobrej służby zdrowia, co naprawdę, a nie pozornie zniwelowałoby różnice między nimi, a klasami wyższymi. A bogatsi? Wiedzą, że prędzej czy później zapłacą dwa razy – za prywatnego lekarza/szkołę i w podatkach (kilkukrotne pomysły zrobienia większej progresji w taki czy inny sposób). Nie dziwota, że nie chcą, stąd władza opóźnia te decyzje i usługi publiczne pogrążają się coraz bardziej. Jedyne co „cieszy” to że ułomności dwóch najważniejszych „pasów transmisyjnych” liberalnego państwa dobrobytu (edukacja i służba zdrowia, właśnie teraz w niespodziewanym kryzysie są potrzebne) i ich brak będzie coraz bardziej widoczny z biegiem czasu. #anatomiapopulizmu #dobrazmiana #gospodarka #kulturaliberalna #ekonomia #neuropa #mirkoreklama Czytaj dalej...

Przeczytałem sobie wywiad…

Przeczytałem sobie wywiad wiceministrem finansów Piotrkiem Patkowskim. Z tego co mówi (a podkreśla, że to wszystko jest kwestią zmienną i mówi to na dzień dzisiejszy), cięć w socjalu (jak on to ładnie nazwał transferach społecznych) nie będzie, bo to koło zamachowe, oprócz inwestycji, które pozwoli nam wyjść z recesji xD. Natomiast resort oszczędności będzie szukał w… administracji. Prawdopodobnie nie będzie obsadzania nowych etatów w administracji, podwyżki zostaną wstrzymane. Także teraz załatwienie czegoś w urzędzie będzie graniczyło z jeszcze większym cudem niż dotychczas. Więcej pracy dla urzędników, którzy sobie nie radzą z dotychczasową pracą, taka sama kasa, czyli realnie mniejsza, biorąc pod uwagę proinflacyjną politykę rządzących. Życzę powodzenia. #polityka #ekonomia #bekazpisu Czytaj dalej...

Wyczytałem na tagu #katowice…

Wyczytałem na tagu #katowice że mirkii polecają wybrać się na górę Świętej Doroty. Ładna pogoda dziś więc się przejechaliśmy. W drodze z #bedzin chcieliśmy jechać do Gliwic i po drodze zobaczyliśmy ogromny opuszczony obiekt, którym okazała się cementownia Grodziec. Zatrzymaliśmy się na uboczu i pierwsze co zobaczyliśmy to ogromna ilość #smieci w rowach. Niestety nie wiem do kogo należy teren czy do miasta czy do osoby prywatnej w związku z tym pytanie gdzie to zgłosić? Śmieci to głównie odpady z jakiegoś warsztatu samochodowego. Opakowania po częściach zamiennych i elementy z demontażu. Kartony, folie i inne odpady. Pogrzebaliśmy w tych śmieciach i znaleźliśmy faktury wystawiane przez #januszebiznesu jeden sklep z centrum handlowego M1, etykietę kurierską zaadresowana na jeden z warsztatów samochodowych z #dabrowagornicza , około czterech etykiet z adresem firmy zajmującej się sprzedażą śrubek i opakowania z części samochodowych zawierające numer klienta hurtowni motoryzacyjnej Gordon. Kręcić #gownoburze na wypoku i udostępniać dane jakie znalazłem? Dodatkowo może któryś z Mirków pracuje w hurtowni #gordon i po numerze klienta z opakowań byłby w stanie sprawdzić co to za firma? Jak nie to najwyżej coś pokombinuje we własnym zakresie xd #afera taguje #motoryzacja bo może trafi się jakiś pracownik Gordona i pomoże w odnalezieniu sprawcy. Jeżeli jesteście chętni na aferę to plusujcie a jutro zrobię znalezisko i was zawołaaam. Polecam też miejsce na #urbex ;) Na zdjęciu jedną z dwóch kupek śmieci. Czytaj dalej...

W ostatnim czasie słyszy się…

W ostatnim czasie słyszy się o mercedesach w leasingu przedsiębiorców, którzy strajkują pod kancelarią premiera. Słyszy się także o tym, jak to przedsiębiorcy są nieudolni, że po latach dobrej koniunktury i ciągłej hossy na rynku, nie przygotowali się na kryzys. Słyszy się o tym, że przedsiębiorca nie powinien narzekać, bo przecież przez lata zarabiał, pracownikowi „rzucał ochłapy”, a teraz prosi o wsparcie. Ten fanpage powstał z nadzieją na edukowanie społeczeństwa i pokazanie, jaką rolę dla krajowej gospodarki pełnimy my, mikro i mali przedsiębiorcy czy prezesi zarządów spółek, które powstały z niczego i były rozwijane przez lata, aby dawać miejsca pracy ludziom, którzy swobodniej czują się jako pracownicy, a nie pracodawcy (któż mógłby im się dziwić). Zgodnie z raportem PARP z ubiegłego roku (link w komentarzu), mikro i małe przedsiębiorstwa generują 49.8% Produktu Krajowego Brutto. Co to znaczy w tłumaczeniu na ludzki? PKB Polski wynosi 607 miliardów dolarów. Dużo. Z tej kwoty 302 miliardy dolarów to efekt działalności sektora MŚP. Dla ułatwienia przeliczmy to na złotówki. Otrzymamy w przybliżeniu 1 bilion 269 miliardów złotych. Co gdyby tych pieniędzy w gospodarce zabrakło? Nasze PKB byłoby zaledwie kilkanaście procent wyższe od tego, które jest w Rumunii. Alternatywnie moglibyśmy porównać się do niemieckiej gospodarki. Porównując nasz Produkt Krajowy Brutto do tego niemieckiego, bez mikro i małych przedsiębiorców, wynosiłby zawrotne 7.67%. A no tak. Nie zapominajmy o bezrobociu. W MŚP pracuje około 3,96 mln pracowników. Spośród 16,5 miliona wszystkich pracujących. Gdyby ci ludzie mieli zarejestrować się jako bezrobotni w Urzędach Pracy, bezrobocie wzrosłoby do poziomu 23,5%. Tak, co 4 osoba w Polsce pozostawałaby bez pracy. Przedsiębiorcy spodziewali się kryzysu. Przedsiębiorcy myśleli o gorszych czasach. Nikt jednak nie spodziewał się zamrożenia gospodarki, obowiązku zamykania firm z dnia na dzień i kompletnego załamania popytu na produkty i usługi. Dzisiaj niektórzy śmieją się z przedsiębiorców, którzy proszą w mediach o pomoc, organizują zbiórki czy protestują w Warszawie. Część komentatorów zdaje się jednak nie rozumieć, że tutaj toczy się walka nie tylko o te mercedesy w leasingu, tak chętnie pokazywane przez TVP. Tutaj toczy się walka o połowę polskiej gospodarki, blisko 4 miliony pracowników i o to, że nam wszystkim, pracownikom etatowym, tym w prywatnym i publicznym sektorze oraz tak, nam przedsiębiorcom, żyło się po prostu lepiej niż 20 lat temu i chcemy dalej walczyć, aby gonić zachodni standard życia. Nie oczekujemy braw ani świateł reflektorów. Prowadzenie firm to nasza praca. Dajcie nam pomocną dłoń, aby móc prowadzić je dalej, wyjść z tego kryzysu i rozwijać ten kraj, tak jak robiliśmy to dotychczas. Ten prywaciarz naprawdę jest Polsce potrzebny i ważne jest to, ab Czytaj dalej...