Na wykresie nominalne i…

Na wykresie nominalne i realne godzinowe koszty pracy w krajach UE w porównaniu do Polski w 2018 r. Dane dotyczą jednostek zatrudniających co najmniej 10 osób. Przykładowo: wartość nominalna dla Polski wynosi 10,1 euro, a dla Czech 12,6 euro więc przyjmując, że 10,1 euro = 100%, to 12,6 euro = 125%. Po podzieleniu wartości nominalnych przez wskaźniki kosztów utrzymania, wartość realna dla Polski wynosi 17,6 (10,1 euro : 0,574 = 17,6) , a dla Czech 17,8 (12,6 euro : 0,708 = 17,8) więc przyjmując, że 17,6 = 100%, to 17,8 = 101%. Źródło danych i obliczeń: Godzinowe koszty pracy i wynagrodzenia brutto Ceny dóbr konsumpcyjnych dla gospodarstw domowych #ekonomia #gospodarka #statystyka #europa #rafalinski Czytaj dalej...

Janusz biznesu alert!…

Janusz biznesu alert! Wczoraj na #allegro kupiłem komplet czterech opon. Przesyłka za jedną sztukę 25 zł (sztuka=komplet). Dzisiaj telefon że mam dopłacić do przesyłki, bo niby nie sprawdziłem kosztów wysyłki. Otóż sprawdziłem. I zapłaciłem tyle ile było trzeba. Janusz nie rozumie, że źle ustawił koszt wysyłki. Napisałem do Allegro. Odpowiedź, że oczywiście mam rację. Janusz dalej nie rozumie. Pisze mi, że nie dostanę opon. Ale ja je chcę, bo dlaczego niby mam nie dostać towaru za który zapłaciłem? Jakby to był prywatny sprzedawca to bym odpuścił i dopłacił. Ale to jest firma, która ma kilka aukcji. I gościu mi mówi, że powinienem dopłacić jak wszyscy i po problemie. Nosz kurwa. Jak wszyscy. Czyli zaniża koszt wysyłki a i tak potem żąda dopłaty. Czy w takiej sytuacji mam szukać innych opon? Czy z jego strony może zerwać transakcję? Na aukcji nie było takiej informacji. #januszebiznesu Czytaj dalej...

Ten moment, gdy zostajesz…

Ten moment, gdy zostajesz „komuchem”, gdy przytoczysz prosty fakt, że towary są produkowane przez pracowników firm, a nie przez bogatych właścicieli firm latających odrzutowcami XD Taka Dominika Kulczyk czy jej brat to się dopiero „naprodukowali” gdy się rodzili dziećmi Kulczyka XD Nie mówiąc już o samym Kulczyku, który się „naprodukował” przy Autostradzie Wielkopolskiej (sam widziałem jak łopatą asfalt kładł XD), za którą jego spółka do dziś pobiera opłaty, choć jest finansowana przez państwo z podatków w kwocie „wartość pomocy stanowi informacje poufne, które nie mogą być publikowane”,, jako rzecze Ministerstwo Infrastruktury XD Ta „produkcja” szła tak dobrze, że aż UE musiała interweniować i nakazać spółce zwrot prawie miliarda złotych które dostała od rządu, a to i tak tylko część dofinansowania „produkcji”. https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Autostrada_Wielkopolska Dlatego jakiś czas temu mocno się zaraziłem do gimborynkowców, bo większość z nich ma puste frazesy na ustach i siano w głowie. BTW, pamiętajcie: #ciekawostki Gdyby szacowany na 15 mld zł majątek Kulczyka podzielić równo pomiędzy wszystkich Polaków, każdy dostałby pokaż spoiler wyrok za przywłaszczenie sobie pieniędzy podchodzących z nielegalnego procederu, które powinny wrócić do budżetu państwa. #heheszki #rakcontent #gospodarka #ekonomia #kapitalizm #antykapitalizm Czytaj dalej...

Postanowiłem sobie dorobić i…

Postanowiłem sobie dorobić i popracować za 60 groszy. 500+ to jeden z najlepszych możliwych programów ekonomicznych, jakie zostały wprowadzone w ostatnim czasie. W obecnej gospodarce kapitalistycznych krajów wysoko rozwiniętych(a do takich Polska należy https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/dolaczylismy-do-elitarnego-grona-polska,23,0,2416663.html ) dominuje podaż nad popytem. Można to łatwo sprawdzić i pokazać – chociażby na podstawowym towarze – żywności. W Polsce marnuje się 9 milionów ton żywności(z tego 6,6 mld przez branżę spożywczą) rocznie. Pomińmy całkowicie aspekty moralne, ponieważ one mnie w tym zagadnieniu nie interesują i skupmy się na aspekcie ekonomicznym. Wyrzucenie 9 mln ton żywności rocznie oznacza ni mniej, ni więcej, ale całkowity bezsens pracy tysięcy osób przy jej produkcji, następnie przy jej przetworzeniu, dostawie. Co więcej – są to odpady i następnie trzeba wykonać kolejną pracę tylko po to, by je usunąć. Co dowodzi także błędnej tezy o niewidzialnej ręce rynku, ponieważ gdyby działała, to by nie doprowadzała do takiej nadprodukcji(swoją drogą pytanie do moich krytyków – kto z was przeczytał Bogactwo Narodów Adama Smitha i faktycznie widział oryginalne użycie tej metafory i jej kontekst?). Z tych 9 mln ton, te 6,6 mln ton żywności nie przyniosło zysków. Oznacza to, że przyniosło straty podmiotom gospodarczym je produkującym. Ktoś będzie musiał być zwolniony i przestanie przynosić zyski gospodarce, podobnie jak pewne firmy splajtują. Inne będą musiały wyrównać straty z innych części swojej działalności. Dlatego chociaż Unia Europejska wprowadza te komunistyczne normy produkcji żywności, druga by uniknąć oczywistego cyklu koniunkturalnego – jakaś roślina zyska na wartości, widząc potencjalny zysk, rolnicy masowo zaczną sadzić na następny rok/lata tą roślinę(pewnie jeszcze się zadłużą pod tą inwestycję), powstanie bańka, przy dużej nadpodaży cena drastycznie spadnie, mnóstwo żywności się zmarnuje, a rolnicy pobrankrutują. To tylko jeden przykład na tezę, że mamy do czynienia w obecnej gospodarce z nadprodukcją(i to już od dawna), kryzysy nadprodukcji to także nic nowego. Skoro mamy towar, potrzebujemy kupca. A kupiec, by kupił, potrzebuje pieniędzy do tego. Skoro nie ma, bo jakby je miał, to by już do tej pory kupował, trzeba mu je jakoś dostarczyć. Nazywa się to łataniem luki popytowej, jednego z najważniejszych problemów współczesnej gospodarki ( https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/wzrost-pkb-polski-gospodarka-polski-agencja,210,0,2344658.html?fbclid=IwAR3LojsNa7fAMGLSoMN_ZveedsGxaL6rB_mPUA23hot8pC-mTalhF0wQpno&utm_campaign=sgf&utm_medium=mny&utm_source=fb ). I tutaj właśnie wchodzi 500+. Po pierwsze – ludzie z dziećmi zarabiają mniej, niż ludzie bez dzieci, chociażby dlatego, że mogą więcej czasu poświęc Czytaj dalej...