W nawiązaniu do tego…

W nawiązaniu do tego znaleziska: https://www.wykop.pl/link/5251269/czy-psy-z-olx-wystawiane-przez-uzytkownikow-za-darmo-sa-fatycznie-za-darmo/ postanowiłem poszukać takich ogłoszeń i trochę sie zabawić #czlowiekskurwiel (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■) Nie trzeba było długo szukać( ͡° ͜ʖ ͡°) btw. dużo ogłoszeń jest tylko z podanym numerem telefonu, bo nie chcą pisać o kasie na olx :P pic rel, reszta w komentarzu :D #heheszki #olx #januszebiznesu #psy #nielegalnyhandelzwierzat #panstwoizraelnielegalnieokupujeterytoriumpalestyny Czytaj dalej...

Takie napisy są…

Takie napisy są januszersko-rakowate (z obu stron), ale tak sobie pomyślałem że zawsze można podmienić januszkowi czy grażynce plakat na „opcję przeciwną” i patrzeć jak świat płonie kiedy odwiedzają go goście/klienci. ( ͡° ͜ʖ ͡°) #januszebiznesu #rakcontent #heheszki Czytaj dalej...

https://www.wykop.pl/link/5250497/polacy-najbardziej-zestresowanymi-pracownikami-w-europie/najnowsze/ Znowu roszczeniowy i antypolski element atakuje naszych polskich pracodawców. My Polacy szczycimy się swoim patriotyzmem, barwami, papieżem Janem Pawłem 2 oraz pracowitością, praca dla ojczyzny to patriotyzm, jeżeli chcemy być tygrysem Europy, Polacy muszą poświęcić się pracy, rozwoju polskich firm i pracodawców na rzecz ojczyzny którą tak bardzo kochamy, nie pozwólmy by wrogi element w postaci lewackich praw pracowniczych, praw człowieka, roszczeniowemu podejściu pracowników zniszczył polskie firmy, polskich pracodawców i polski wzrost gospodarczy #neuropa #4konserwy #pracbaza #praca #januszebiznesu #antykapitalizm #konfederacja #korwin #bekazprawakow #polak #jp2 Czytaj dalej...

Często zarzuca się…

Często zarzuca się kryptowalutom, że nic za nimi nie stoi bo to tylko kod na podstawie którego można zrobić dowolną ilość klonów. To wynika z niezrozumienia tematu. Bitcoin z definicji jest jeden. Bitcoin to nie tylko kod, który oczywiście można kopiować, ale wszystko co realizuje jego ideę. Dlatego jeżeli ktoś przyjmuje tę ideę to rozwija czy inwestuje w Btc, a nie jakiegoś klona, natomiast jeżeli jej nie przyjmuje to robi forka albo altcoina i promuje swoje pomysły. Dlatego najważniejsza jest idea i efekt sieciowy, który jest niczym innym, tylko jej fizyczną realizacją. Oczywistym faktem jest, że Bitcoina nie tworzą konkretni ludzie, bo ci przychodzą i odchodzą, nie jest nim też kod, bo ten można kopiować, nie są nim kopalnie, bo kopalnie mogą kopać wszystko na czym da się zarobić. Giełdy też nie, bo giełdy obracają tylko tą walutą, którą ktoś rozwija i na którą istnieje popyt. Nawet węzły mogą być przyłączane i odłączane od sieci. Ostatecznie to konsensus na wszystkich wyżej wymienionych poziomach podtrzymuje cały system. Nie jest to więc goła wiara, tylko zdecentralizowany konsensus, ponieważ idei i efektu sieciowego nie można skopiować. Na czym polega ta idea? To zdecentralizowany pieniądz czy też store of value bo to jedno i to samo. Żeby coś było pieniądzem musi trzymać wartość, a gdy trzyma wartość to może być pieniądzem. Natomiast żeby pieniądz był zdecentralizowany musi być open, public, borderless, neutral, censorship-resistant. I tu ujawnia się istotna różnica między Bitcoinem, a wieloma altcoinami, które nie spełniają powyższych warunków, a więc nie mogą być traktowane jak waluta. Altcoiny przez sam fakt, że powstają wyłamują się z tej idei, ponieważ rozcieńczają wartość wprowadzając inflację kolejnych coinów, które na ogół nie wnoszą żadnych znaczących innowacji technologicznych. Zwykle mają jakiegoś szefa, niekiedy wręcz zależą całkowicie od centralnych instytucji jak kryptowaluty rządowe lub korporacyjne. Gorzej nawet, mają tak małą moc sieci(np. Bitcoin Cash ma hashrate prawie 50 razy mniejszy), że można je zmanipulować atakiem 51%. Dlatego prawdopodobnie ten rynek się skonsoliduje wokół Bitcoina. Utrzymywanie tak wielu coinów nie ma żadnego uzasadnienia poza chęcią zysku ich twórców, którzy wiedząc już, że można na tym zarobić wypuszczają na rynek tysiące shitcoinów. Jedna waluta będzie miała łącznie większy hashrate, a więc i bezpieczeństwo przy tym samym koszcie kopania. Rynek to wycenia, dlatego Bitcoin długoterminowo trzyma poziom, a altcoiny zdychają. #bitcoin #kryptowaluty #ekonomia Czytaj dalej...

Garść ciekawych danych…

Garść ciekawych danych (powinny być szczególnie ciekawe dla tych, którzy są bezrefleksyjnie zafascynowani Łukaszenką i „sukcesem” gospodarczym Białorusi) dotyczących związków Białorusi i Rosji: Rosyjsko-białoruskie stosunki gospodarcze mają charakter asymetryczny. Potencjał gospodarczy obydwu państw różni się znacząco. W 2018 r. PKB Białorusi wynosił zaledwie 3,4% PKB Rosji, a wsparcie rosyjskie dla białoruskiej gospodarki szacowane było na ok. 10% PKB Białorusi. Ponadto Rosja pozostaje głównym kredytodawcą Mińska. Obecne zadłużenie Białorusi wobec Rosji wynosi ok. 7,8 mld dolarów, kolejne ok. 2,7 mld dolarów Mińsk pożyczył od Euroazjatyckiego Funduszu Stabilizacyjnego, który powstał z rosyjskich środków. Białoruś otrzymała także od Rosji kredyt eksportowy w wysokości 9,5 mld dolarów na budowę elektrowni jądrowej w Ostrowcu. W efekcie na Rosję przypada 75% całości zadłużenia zagranicznego Białorusi. FR jest również głównym inwestorem w tym kraju (ok. 40% zagranicznych inwestycji bezpośrednich) i wiodącym partnerem handlowym (ok. 50% wymiany handlowej Białorusi przypada na Rosję). źródło: https://www.osw.waw.pl/pl/publikacje/analizy/2019-12-09/fiasko-szczytu-rosyjsko-bialoruskiego #bialorus #rosja #ciekawostki #gospodarka #ekonomia #geopolityka #neuropa #4konserwy #konfederacja Czytaj dalej...

Wpadłem do Empiku i na półce…

Wpadłem do Empiku i na półce były dwa magazyny które z ciekawości przejrzałem, może ja jestem głupi, ale wytłumaczcie mi, jak takie magazyny mają pomagać w rozwijaniu się kobietom? ( ͡° ͜ʖ ͡°) pokaż spoiler ForbesWomen- wszystkie artykuły to albo reklamy, albo socjologiczne gadanie typu ,,jak kobieta rozwinęła się w biznesie” odpowiedz? ,,Ciężka praca i walka z ciemiężcą mężczyzną” albo ,,Wszyscy na sali zaniemówili bo na spotkanie menagerów przyszła kobieta” pokaż spoiler Forbes- jakaś wiedza, newsy ze świata biznesu, co tam się dzieje na giełdzie, jaki biznesmen zrobił jaki deal etc. Praktyczna wiedza która może się jakoś przydać. I teraz pytanie, na rozmowę o pracę przychodzą dwie kobiety, jedna codziennie czyta ForbesWomen a druga te obrzydliwe męskie pisemka Forbes i pewnie jeszcze bezczelnie udziela się na jakimś TJS które jest zdominowane przez mężczyzn. I która z tych dwóch kobiet dostanie pracę? Ta która codziennie czyta bezużyteczna wiedzą typu ,,jak być wielka” czy ta która czyta ,,co dzisiaj zrobił Warren Buffet?” Ja nie wiem jak takie gówniane pisemka mają pomóc kobietom się rozwijać, nic tylko tracą ich czas a potem siedzi taka feministka z różowymi włosami, która myśli, że pomaga kobietom się wyzwolić a tak naprawdę wpycha ich do karierowego dołka marnując ich czas (╯°□°)╯︵ ┻━┻ Już nie wspominając, jak bardzo redaktorki ForbesWoman są oderwane od rzeczywistości #bekazfeministek #bekazlewactwa #rakcontent #biznes #heheszki Czytaj dalej...

Mam pomysł na biznes: 1….

Mam pomysł na biznes: 1. Otwierasz zakład pracy, jakieś składanie długopisów albo cokolwiek przynoszącego jakikolwiek zysk 2. Zatrudniasz pracowników zza wschodniej granicy, bez znajomości polskiego by pracowali po 16 godzin dziennie 3. Kierowniczką mianujesz kobietę o imieniu Maja 4. Pod koniec miesiąca każ kierowniczce przejść się po zakładzie z włączonym dyktafonem i spytać każdego czy chce wypłatę 4.76 „ja nie panimaju” 5. xD 6. Profit #biznes #heheszki #pasta Czytaj dalej...

#antykapitalizm #lewica…

#antykapitalizm #lewica #kapitalizm #ekonomia #praca #neuropa Bajka o leniwej lewicy Powrót lewicy do słyszalnego głosu wywołał ożywienie liberałów. I zaniepokojenie, że lewica zamiast przyłączyć się do budowy państwa pracy (workfare state), chce restytucji państwa dobrobytu (welfare state). Lewicowe i liberalne internety od kilku dni dyskutują o tekstach, jakie opublikowali w „Gazecie Wyborczej” Błażej Lenkowski („Zandbergizm nas nie zbawi, czyli dokąd zmierza lewica”) oraz Piotr Beniuszys („Walka lewicy o prawo pracowników do niepracowania”). Wcześniej też dołożył swoje niezawodny Witold Gadomski. Lenistwo i innowacje Innowacje są skutkiem poszukiwania sposobów, jak zużyć mniej zasobów, mniej czasu i jak się mniej napracować, żeby wyprodukować więcej. Można powiedzieć, że innowacje są odpowiedzią na lenistwo człowieka, który kombinuje, jak mniej pracować, zwłaszcza przy ogłupiającej robocie. Praca dla pracy nie jest dobrem samym w sobie, w socjologii pracy przyjęło się rozróżnienie zaproponowane przez Karola Marksa na pracę żywą i na pracę wyalienowaną, martwą, będącą zwykłym towarem na rynku pracy. Projekt lewicowy dąży do abolicji pracy wyalienowanej, krzewi etos pracy żywej. O takiej pracy jako wyrazie ludzkiej kreatywności pisał Stanisław Brzozowski. Dziś o takiej pracy w środowiskach hakerskich mówi się „labour of love”, a jej efektem są takie dobra publiczne jak Wikipedia czy oprogramowanie GNU/Linux. Żeby jednak nie straszyć ciągle demonizowanym w Polsce Marksem, warto sięgnąć do Adama Smitha. Pionier liberalnej doktryny ekonomicznej nie był doktrynerem, podobnie jak Marks nie był marksistą i już ponad 200 lat temu wiedział, że rynek pracy nie istnieje – istnieje rzeczywistość, w której pracodawca ma przewagę nad pracownikiem i dąży do wykorzystania tej przewagi, by płacić mu jak najmniej. Na dodatek państwo mu w tym pomaga, zabraniając pracownikom organizowania się, by uzyskać większą siłę przetargową. Wielkim sukcesem lewicy było wymuszenie nowej umowy społecznej zwiększającej znaczenie pracowników na asymetrycznym, zdominowanym przez pracodawców/kapitał rynku pracy. Bajka o leniwej lewicy Czytaj dalej...