Uwaga na mirka…

Uwaga na mirka @zusmnieuzdrowil , który prosi o pożyczki we wpisach xD https://www.wykop.pl/wpis/51253919/zwracam-sie-do-osoby-ktora-chce-zarobic-i-pomoc-o-/ Po spytaniu dlaczego nie bierze chwilowki w parabankach, będzie na niższy procent niż 50% u mireczka dodaje na czarna listę, żeby nie szło zadawać kolejnych pytań xD Prawdopodobieństwo wyjebki określam na django/django Generalnie wyjebane w żebraka i to czy mogę mi odpisywać, ale nie dawajcie mu żadnej kasy bo pewnie tez was poblokuje po zgarnięciu przelewu. Niechktos zawoła tego frajera tutaj, bo nie zobaczy mojego powiadomienia #pomoc #pozabankowe #chwilowki #kredyt #kredyty #gielda #banki #bitcoin #inwestycje #zarobek #januszebiznesu #janusze Czytaj dalej...

Ale najważniejsze zagrożenie…

Ale najważniejsze zagrożenie to LGBT i dyktatura z Brukseli… Ciekawy paper w "Lancet" szacuje wielkość populacji w 195 krajach w 2100 r. modelując dzietność, migracje itd. Dla Polski wynik to: 13-15 mln ludzi w 2100.Pod względem PKB spadniemy z 23 na 44 miejsce na świeciehttps://t.co/WAcnp1tbEC — Michal Brzezinski (@BrzezinskiMich) August 8, 2020 #polska #polityka #demografia #nauka #gospodarka #ekonomia #oderwaniodrzeczywistosci #bekazpisu #neuropa #4konserwy Czytaj dalej...

No to było coś o #adopcja…

No to było coś o #adopcja teraz coś o #rodzinazastepcza – zaznaczam, że jest to mój własny punkt widzenia. Akurat mam teraz styczność z kilkoma dzieciakami z rodziny zastępczej – fajne, inteligentne dzieciaki, ale reakcja na wodę w basenie w stylu „widać dno” czy „jaka czysta!” zbiły mnie z tropu… drążąc temat wyszło, że woda w basenie w ogródku rodziny zastępczej u której są ma kolor zielony i nie widać dna… kurwa mać! Serio?! Tak ciężko kupić tabletki z chlorem za 40 zł i wymienić filtr w basenie za 20 zł? Nic więcej nie trzeba, to się czyści samo. Do tej pory uważałem też, że jesteśmy surowymi rodzicami i dzieciaki trzymamy krótko, ale w starciu z tamtymi dzieciakami to moje mają plażę w domu i nic nie muszą a wszystko mogą. I jak wam ktoś opowiada, że rodzina zastępcza to nie jest #biznes to po prostu kłamie. Zawodowa rodzina dostaje 2600 netto wypłaty dla jednej osoby (jest to umowa na pełen etat) i dodatkowo po deczko ponad tysiąc na zdrowe dziecko i prawie półtora na dzieciaka z grupą, do tego 500+ i całą resztę bonów (wakacje+, 300+), gdy ma opiekuna prawnego to też i karta dużej rodziny wchodzi. Za wakacje takiego dzieciaka (kolonie, obozy) płaci CPR (centrum pomocy rodzinie) Efekt: bierzesz 5 zdrowych dzieciaków i masz z tego 2600 + 5 * 1000 + 5 * 500 = 10100 zł co miesiąc + jakieś okolicznościowe 300+ + zarobki drugiej osoby – wymagania: mieć cierpliwość do dzieci. No fakt, jest odpowiedzialność, ale zróbmy tak: 1. kupujemy dużą działkę pod miastem 2. budujemy dom i urządzamy ogród, wszystko oczywiście ogrodzone solidnym płotem 3. wdrażamy restrykcyjne zasady typu zakaz wychodzenia za płot, chyba, że idziesz do szkoły itd itp 4. odpowiedzialność się właśnie skończyła, bo dzieciaki ogarniają się same i nigdzie nie polezą. Dlaczego tak uważam? Bo widziałem już w życiu kilka rodzin zastępczych i schemat wyglądał mniej więcej jak powyżej, natomiast nie widziałem też nigdy, żeby takie dzieciaki jeździły na wycieczki inne niż szkolne czy kolonie opłacone przez CPR… a piniondze to na nie biorą! Czytaj dalej...

Uwaga będzie dość długie….

Uwaga będzie dość długie. Historia o tym jak poszukiwałem maszyny, troszkę – ale tylko odrobinkę o januszach biznesu Szukałem kiedyś maszyny – dymogeneratora na pewnym serwisie aukcyjnym. Znalazłem interesujący sprzęt w zaskakująco niskiej cenie 1000PLN. Cały wykonany z blachy kwasoodpornej, został jednak brutalnie odłączony przez obcięcie/wyrwanie kabli co pewnie zniechęcało potencjalnych klientów. Szybki telefon do sprzedającego – całkiem przyjemna rozmowa, zrobił dodatkowe fotki o które prosiłem i umówiłem się na odbiór. Sprzęt stał w niedaleko Częstochowy a facet był tzw złomiarzem skupował całe wyposażenie upadłych zakładów mięsnych, których na śląsku podobno jest wiele. Z samego rańca wyruszyłem w podróż (230km). Po dojechaniu na miejsce stwierdziłem, że może być ciężko to uruchomić bo nie było ani tabliczki znamionowej ani nic po czym można było choćby cokolwiek odczytać. Nagle gościowi przypomniało się, że ma „jakiś” sterownik co był od tego dymogenaratora i zwyczajnie mi go dorzucił (tym sterownikiem był PLC Siemens S7 wraz kolorowym ekranem dotykowym – który kosztował jak się potem okazało 8000 PLN ( ͡° ͜ʖ ͡°) ) Zobaczyłem też, że obok leży wózek do pojemników nierdzewny – pytam ile za ten wózek? A weź se Pan gratis (wartość 150PLN) Załadowałem wszystko do auta i przyjechałem do domu. Rzuciłem okiem na tą maszynę i doszedłem do tego jak mniej więcej powinno działać – rozwiązanie było dość nietypowe (rok 2010) – większość dymogeneratorów działała na takiej zasadzie, że zrębki do wędzenia są podawane na grzałkę przez takie jakby mieszadło, które pobiera z lejka nowe zrębki i jednocześnie zrzuca te już wypalone do popielnika. Ten który kupiłem działał tak, że siłownik pneumatyczny o skoku zaledwie 10mm porusza niewielkim rusztem. Nad rusztem jest palenisko nad paleniskiem zasobnik ze świeżymi zrębkami. Kilkukrotny ruch rusztu sprawia, że zużyte zrębki opadają pod ruszt do popielnika a nowe nachodzą na palenisko. Zaletą tego rozwiązania było to, że dym był zimny – nie podwyższał temperatury wędzenia. Dodatkowo żar w palenisku podtrzymywało sprężone powietrze. Zasadę działania już znałem, potrzebowałem jednak parametrów pracy np jak długo działać ma grzałka, co jaki czas ruszt ma wykonać ruch, jakie ma być ciśnienie powietrza do zasilania siłownika. Nie znam się na PLC więc postanowiłem poszukać kogoś kto wyciągnie mi te parametry ze sterownika, który dostałem w gratisie. Szczęście mi sprzyjało bo szukając takiej osoby okazało się, że kolega z technikum zawodowo zajmuje się właśnie sterownikami PLC. Udało nam się spotkać, ale próba odpalenia sterownika nie powiodła się – był martwy, a przełożenie karty pamięci do innego nie pozwalało zajrzeć do środka programu ponieważ był zab Czytaj dalej...

A ja tym razem wykorzystam…

A ja tym razem wykorzystam wykop do napisania pozytywnej opinii i podziękowania firmie Gusto za ich reakcję względem mojej żony, która nacięła się na sprzedawcę podrabiającego daty ważności na ich żelkach. Przedstawiciel firmy Gusto natknął się na jej posta na grupie porad prawnych (żona pytała co można zrobić z tą sytuacją) i wziął sprawy w swoje ręce . Dostał dane sprzedawcy, zrobił własne dochodzenie, a żonie wysłał paczkę z upominkami która przyszła na drugi dzień (w tym oczywiście zapas ukochanych żelek żony ). Chciałbym wszystkim polecić tę firmę (oczywiście na szczególną uwagę zasługują ich malinki od których cała sprawa się zaczęła) i namawiam do zakupów bezpośrednio u nich! Wspierajmy takie firmy i niech malinki będą z Wami #gusto #januszebiznesu #zelki #slodycze #rozowepaski #zakupy #handel Czytaj dalej...

tldr: Grę na PS4 chciałem…

tldr: Grę na PS4 chciałem sprzedać na OLX, Seba napisał że za drogo i mi groził Seba napisał że powinienem mu obniżyć bo ta gra jest taniej w internetach i dodatkowo dlatego że on ma daleko. Napisałem żeby sobie kupił w internetach i że zawracanie dupy dla 5 zł jest żenujące No i się zaczęło, Seba się zagotował – zasugerował że zadzwoni z innego numeru aby umówić się i „zarobię w łeb”. A jak napisałem że zgłoszę to na Policję to Seba eksplodował – zwyzywał od konfitur, poinformował że nie wiem z kim mam do czynienia a w rezultacie stwierdził że sam mnie zgłosi na Policję (tu już przestałem nadążać za tokiem myślenia Seby) Ogólnie próbował jeszcze sprawdzać czy może się umówić na odbiór gry innym kontem (prawdopodobnie niezbyt mądrze użył konta z tego samego miasta, oddalonego ode mnie kawałek drogi, co było widać bo miał na nim wystawione kilka rzeczy) Generalnie to się ubawiłem ale z takimi to nigdy nie wiadomo (co strzeli do głowy) więc czy za „_zadzwonię z innego numeru umowie się w sprawie gry i zarobisz w łeb” pogonią bagiety Sebę czy sobie darować? Picrel na załączonym obrazku #olx #januszebiznesu #ps4 #bagiety #policja Czytaj dalej...

Dlaczego taki lewak jeden z…

Dlaczego taki lewak jeden z drugim, nie pomyśli, że ta cała zabawa w tęczowe loga, popieranie blm to tylko zasłona dymna, najmniejszym kosztem posługują się głupcami, a oni się jeszcze z tego cieszą. Jak można być tak głupim? Jak można wierzyć, że korporacje robią to z dobrego serca, na jakim świecie oni żyją? Dlaczego korporację są lewicowe? Bo im się to opłaca. Mają już podzielony rynek i nikogo innego nie wpuszczą, przez regulacje, podatki. historie Netflixa czy Amazona, który zanotował dwukrotny wzrost zysku przed opodatkowaniem – z 5,6 do 11,2 mld dolarów, od czego nie zapłacił złamanego dolara podatku, a nawet dostał jeszcze 129 mln dolarów zwrotu. Bo skoro George Soros co wywiad nawołuje do podniesienia podatków, to ja chciałbym wreszcie zapytać: a kiedy zacznie płacić te obecne? W przeszłości byliśmy świadkami doniesień wskazujących na dość spore, bo milionowe zaległości podatkowe Georga Sorosa (pisze o tym np. TVN24BiŚ). Miliarderzy nawołują do podniesienia podatków najbogatszym. Stara śpiewka, a na końcu i tak zapłaci je prawnik z Warszawy #ekonomia #swiat #usa #blm #bekazlewactwa #lgbt #biznes #pieniadze #konfederacja Czytaj dalej...